Logika wg PKP

Tym razem w nie­co mniej tech­nicz­nym tonie, choć nie będzie bez matematyki 😉

Co powin­no być szyb­sze — bez­po­śred­nia podróż z punk­tu A do punk­tu B, czy może podróż z punk­tu A do punk­tu C, pół­go­dzin­na prze­siad­ka i dal­sza podróż z punk­tu C do punk­tu B?

Na PKP szyb­ciej jest jechać A‑C-B niż A‑B. Spójrz­cie na pod­lin­ko­wa­ny obra­zek, jadąc ze Szcze­ci­na pocią­giem o 16:27, lepiej jest wysiąść w Pozna­niu i wsiąść w inny — tej samej kate­go­rii, bo też pospiesz­ny — pociąg, niż jechać bez­po­śred­nio do Wro­cła­wia. Mimo że dodat­ko­wa prze­siad­ka w Pozna­niu trwa 25 minut, a bez­po­śred­ni pociąg odjeż­dża wcze­śniej niż ten inny, na miej­scu we Wro­cła­wiu to ten inny pociąg będzie wcze­śniej i to aż o 13 minut 😀

pkprules

Zaszufladkowano do kategorii Humor

[en] Running CodeIgniter controller methods from external application

Gosh, this blog gets too tech­ni­cal 🙁 I guess I need to start wri­ting some kind of non-IT jour­nal here. You know, the teena­ge-pink-blog style 😉

Any­way, more for my own reference.

Code­Igni­ter is a nice and nonin­tru­si­ve PHP appli­ca­tion fra­me­work that I’ve grown to like and use it (also com­mer­cial­ly). The pro­blem is inte­gra­ting its MVC with exter­nal appli­ca­tions such as CMSes.

Here­’s a quick hack I’ve done to make this possible:

1. Cre­ate „exter­nal” sub­di­rec­to­ry under „sys­tem” direc­to­ry of Code­Igni­ter installation.
2. Pla­ce atta­ched files there.
3. Open „system/libraries/Loader.php” file and patch it like this: find line 681 and change

global $OUT;
$OUT->set_output(ob_get_contents());

to

global $OUT;
if (!isset($OUT)) $OUT = $GLOBALS['ci_external_out'];
$OUT->set_output(ob_get_contents());

4. For exam­ple of use, see atta­ched index.php file, basi­cal­ly to call a con­trol­ler method, just do this:

require_once 'ciexternal.php';
echo ci_external('controller', 'method');

MySQL, JDBC a polskie krzaczki

Insta­lu­ję MySQL 5.1, two­rzę na nim bazę danych i usta­wiam jej kodo­wa­nie zna­ków na UTF‑8.

W javo­wym kodzie wszyst­kie strin­gi są w Uni­co­de. Rze­czy, któ­re wczy­tu­ję z pli­ku XML są w nim w UTF‑8.

Przez JDBC wrzu­cam je do bazy, pobie­ram z powro­tem i… zamiast pol­skich krzacz­ków mam ????? :>

Roz­wią­za­nie — dopi­sać do con­nec­tion strin­ga JDBC:

jdbc:mysql://serwer:3306/baza?useUnicode=true&characterEncoding=UTF‑8

MythTV — fajne, ale są kruczki

VHSo­we­go wideo pozby­łem się parę lat temu. Naj­pierw z domu do piw­ni­cy, a potem z piw­ni­cy w cholerę.

Z cza­sem przy­szedł — nazwij­my go szum­nie — moment reflek­sji. Oglą­dam fil­my z DVD i róż­nych DivXów. Film ze ślu­bu mamy w DVD i w DivXie. Giga­baj­ty pirac­twa (na wła­sny uży­tek, więc legal­ne ponoć) wraz ze zdję­cia­mi w cyfro­wej posta­ci na 500GB dys­ku w kom­pie sto­ją­cym pod TV i robią­cym za „media cen­ter” też są meganowoczesne.

Ale jak coś faj­ne­go leci w tele­wi­zji o dru­giej w nocy (bo prze­cież o nor­mal­nej porze nigdy nie leci nic faj­ne­go), to nie mam jak tego nagrać.

Czy­taj dalej

Bat na urzędy

Wiem, że to mrzon­ki, bo na tego blo­ga to przez całe moje życie 100 tysię­cy osób nie wej­dzie, ale chciał­bym wystą­pić z odezwą.

Chcę przy­go­to­wać pro­jekt usta­wy i zgło­sić go do Sej­mu, a żeby to zro­bić z ini­cja­ty­wy oby­wa­tel­skiej jest potrzeb­ne te 100 tysię­cy pod­pi­sów właśnie.

Usta­wa będzie krót­ka i tre­ści­wa. Jesz­cze tego nie ujął w piór­ka żaden praw­nik, ale prze­pis ma być mniej wię­cej taki:

Jeże­li urząd lub dowol­na insty­tu­cja za zała­twie­nie pew­nej spra­wy pobie­ra opła­tę X zł, a usta­wo­wy ter­min na jej zała­twie­nie wyno­si Y dni, insty­tu­cja ta jest zobo­wią­za­na do zapła­ty peten­to­wi kwo­ty wyno­szą­cej 100Y w pierw­szym dniu po upły­wie Y dni, jeże­li spra­wa nie zosta­ła załatwiona.

Pomy­śl­cie, jak pozy­tyw­nie wpły­nął­by taki prze­pis na dzia­ła­nie wsze­la­kich urzę­dów (Urząd Miej­ski, dowód oso­bi­sty — ter­min usta­wo­wy 30 dni, ter­min w prak­ty­ce — 120 dni; Ener­ge­ty­ka, warun­ki tech­nicz­ne — ter­min usta­wo­wy 14 dni, ter­min w prak­ty­ce — 60 dni i rośnie; Wydział Ksiąg Wie­czy­stych Sądu(!) — szyb­ciej przy­cho­dzi info o podat­ku z Urzę­du Miej­skie­go niż potwier­dze­nie naby­cia nie­ru­cho­mo­ści od nich; itp. itd.) Zosta­ły­by zmu­szo­ne albo do skró­ce­nia ter­mi­nów, albo do reduk­cji opłat do 0zł.

I niech nikt mi nie mówi, że prze­kra­cza­ją ter­mi­ny bo bra­ku­je im rąk do pra­cy. W koń­cu mamy ponoć jed­ną z naj­bar­dziej roz­bu­do­wa­nych biu­ro­kra­cji na świecie :>