Narkotyk

Czuję Cię bezwolnie,
słyszę ciszę Twą.
Widzę wzrok, zamknięte
Twoje oczy są.

Wierzę w Twoją wiarę,
mówię: „Nie jest źle!!”
Śmieję się do ludzi,
choć nie lubią mnie.

Zmieniam Twoje słowa,
choć nie słyszę ich.
A na skutek deszczu
widzę Twoje łzy.

Ogarnia mnie miłość,
wzajemności chcę.
I jak ją mogłem stracić,
gdy nie miałem jej??

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>