Zakup działki – część IV

G dzwonił do urzędu miasta, żeby się spytać czy może już przyszykowali wyrys i wypis. Pani najpierw była zdziwiona że już dzwonimy, bo „pismo dopiero wpłynęło” (hehe, 5 dni = dopiero co), ale potem przełączyła do innej pani, a ta powiedziała, żeby zadzwonić w piątek to może już będzie gotowe.

Po pracy G podjechał też do przyszłych sąsiadów. Ale daleko mieszkają :) W każdym razie, sympatyczni ludzie. Budują się w podobny sposób co my – postawić dom, a potem jakoś go wykończyć pomału. Rozmawialiśmy głównie o przyłączach. Sąsiedzi chcą wiercić studnię i zbudować szambo. W połowie lutego odbierają warunki przyłącza elektrycznego. Ma podobno być budowana nowa trafostacja która podpięta będzie do linii 15kV która jest niedaleko. Na szczęście na koszt Enei ;)

Sąsiad powiedział, że jeśli koszt podpięcia do wodociągu podzielony na 2-3 sąsiadów byłby nie za duży, to też się na to pisze. Zobaczymy więc co powiedzą w wodociągach. W sumie, studnia z własną wodą niegłupia rzecz, np. podlewanie ogródka jest prawie za darmo wtedy :) G zastanawia się też czy nie zbudować przydomowej oczyszczalni ścieków.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>