Papierowy bukiet

Bukiet papie­ro­wych kwia­tów to wszyst­ko, co mogę dać — parę tak nie­śmia­łych słów, gdy nie mogę w nocy spać.

Może powiesz, że to mało i tak zawsze wie­rzę, że to, co raz się napi­sa­ło nigdy się nie zmie­ni, nie.

Czar­nych liter ciąg na kart­ce, może nie zro­zu­miesz ich. Chłod­ną mową tak napręd­ce skre­ślisz nasze wspól­ne dni.

Może jed­nak Ty masz rację — ja nie mogę kochać Cię. Miną kolej­ne waka­cje, spo­koj­nie zapo­mnij mnie…