Wspomnienia

Zna­la­złem wier­sze z daw­nych dni, gdzieś w zeszy­cie zapi­sa­ne. Nie taki w nich mia­łem być, moje sło­wa zamazane.

Pozor­nie nic nie zmie­nia się, wciąż marzę o tym samym. Znów wiel­ki się nie ziścił sen, a cel jest coraz dalej. I chciał­bym wresz­cie siłę mieć…

Były chwi­le rado­ści gdzieś dale­ko, była i nadzie­ja w swej głu­po­cie. Odpły­nę­ła swo­ją rze­ką, zosta­wia­jąc mnie na lodzie.

Były chwi­le zroz­pa­cze­nia, kie­dy wiatr dął pro­sto w oczy. Wszyst­ko, wszyst­ko się znów zmie­nia, nowy roz­dział w życiu kroczy…

Nic się nie zmie­nia od lat, nie­zmien­ny życia mego bieg. Wspo­mnień daw­nych bla­dy blask nie dobę­dzie mnie na brzeg…