Czekam

Cze­kam na Cie­bie jak dłu­go nie wiem Księ­życ zapa­la sny W któ­rych wciąż gościsz Ty Nie­bo gwiaź­dzi­ste jest oczy­wi­ście Czy mi się tyl­ko śni?

Tęsk­nię za Tobą tęsk­no­ta sro­go W nocy nie daje spać Cze­kam już tyl­ko jak Wkrót­ce powró­cisz piosn­kę zanu­cisz Znów będziesz bli­sko tak

Lecz nagle dnie­je nie­bo jaśnie­je Słoń­ce powsta­je z mgieł Za nimi czu­ję Cię Już wra­casz do mnie pie­ścisz łagod­nie Znów wszyst­ko pięk­ne jest