Świat płonie

Ser­ca są zno­szo­ne w tych wie­kach ciemności
Nie jesteś sam na kar­tach tej historii
Świa­tłość spły­nę­ła na żywych i umarłych
I spró­bu­ję ją powstrzy­mać, spró­bu­ję ją powstrzymać

Świat pło­nie a
To wię­cej niż mogę znieść
Zanu­rzę się w wodzie
Spró­bu­ję uszczk­nąć coś dla siebie
Pró­bu­ję zabrać więcej
Wię­cej niż mogę unieść
Przy­nieść to na stół
Przy­nieść co dam radę

Wpa­tru­ję się w nie­bo, lecz nie odnaj­du­ję powołania
Cze­goś co mógł­bym zro­bić by zmie­nić nieuchronne
Bądź bli­sko mnie kie­dy nie­bo się zawali
Nie chcę zostać sam, nie chcę zostać sam

Świat pło­nie…

Ser­ca się łamią, ser­ca wra­ca­ją do zdro­wia, miłość nadal rani
Wizje się zde­rza­ją, samo­lo­ty się roz­bi­ja­ją lecz nadal mówi się o
Rato­wa­niu dusz jed­nak chłód wciąż się wokół nas zacieśnia

Opusz­cza­my welon na nasze mor­der­cze słońce
Gubi­my pro­stą dro­gę w tym krót­kim biegu
Im wię­cej bie­rze­my, tym mniej sami znaczymy
Pomyśl­ność jed­ne­go jest bie­dą innych

Sarah McLa­chlan — World On Fire

5 komentarz do “Świat płonie

  1. Lubie ten wiersz.

    Pierw­szy raz jak go usly­sza­lem to wogo­le mnie ine ruszyl — ot takie marudzenie 🙂

    Ale teraz go lubie. Nie mam poje­cia za co.

  2. Wiesz — tlu­ma­cze­nie to popro­stu mowie­nie raz jesz­cze tego co ktos powiedzial.

    Tez lepiej mowie cudzy­mi slo­wa­mi niz wlasnymi 🙂

  3. Sor­ki, ze tak koment pod komen­tem, ale slu­cham sobie Sary McLa­chlan i uwa­zam, ze Lore­ena McKen­nith do mnie bar­dziej trafia.

    Moze cho­dzi o wokal Lore­eny od kto­re­go lzej mi na ser­cu? A moze popro­stu znam jej pio­sen­ki na pamiec, a podo­ba mi sie to co juz raz slyszalem 😉

Możliwość komentowania została wyłączona.