Srebrnych wspomnień złoty czas

Jesien­na sza­ru­ga prze­sła­nia świat, brzmi desz­czo­wa koły­san­ka. Nasze nastro­je ponu­re tak, w ser­cach zwiędł miło­ści kwiat…

Nie­skoń­czo­ny pytań ciąg, odpo­wie­dzi nie zna nikt. Srebr­nych wspo­mnień zło­ty czas, chcę doty­ku Two­ich rąk.

Zasko­cze­niem nagłych słów na spo­koj­nym morzu sztorm. Srebr­nych wspo­mnień zło­ty czas, kie­dy się spo­tka­my znów?

Nie­skoń­czo­ny wspo­mnień blask, w mej pamię­ci cią­gle trwa. Przez zamgle­nie cza­su ja cią­gle razem widzę nas…