Wiara

Gdy nasta­je czas poże­gna­nia, żółk­ną liście, spa­da śnieg. Kie­dy nie ma już nic do doda­nia i nie­pew­ny każ­dy dech.

Popatrz w nie­bo i zoba­czysz, że pro­mień słoń­ca wciąż prze­bi­ja się. Nawet kie­dy bia­ły pada puch, smu­tek, radość — wolą dusz.

Nawet kie­dy przyj­dzie umrzeć i pod śnie­giem zwięd­nie kwiat, pozwól swe­mu ser­cu ujrzeć, że Was złą­czy nowy świat.

Dotrwaj wio­sny i zoba­czysz, że kwiat znów kwit­nie wraz z zie­le­nią drzew. Nawet gdy przy­cho­dzi cza­sem śmierć, życie kwia­tem, duszą jest.