Po prostu pragnę z tobą być

Ja nie wiem wca­le cze­mu, ale kocham cię. I nie chcę, byś ode­szła, i to jed­no wiem. Coś się zaczę­ło, nie widzisz nic? Odkąd się pozna­li­śmy, byłem w oku twym.

I praw­dę mówię ci, po pro­stu pra­gnę z tobą być.

To wca­le nie jest waż­ne, dokąd pój­dziesz dziś. Chcę w każ­dą chwi­lę dnia tyl­ko przy tobie być. Spójrz, co zro­bi­łaś, cału­jąc mnie. Nigdy nie przy­pusz­cza­łem, że zako­cham się.

Sza­leń­stwo, mówię ci, po pro­stu muszę z tobą być.

Uśmiech­nę­łaś się, spy­ta­łaś, czy zatań­czyć chcę. Opa­dłem w ramio­na twe i nie mogłem oprzeć się.

Posłu­chaj, Aniu, ja po pro­stu chcę być obok w każ­dy dzień. Póki jeste­śmy razem, już nie mar­twię się. Coś się zaczę­ło, nie widzisz nic? Odkąd się pozna­li­śmy, w oku byłem twym.

Cokol­wiek robisz dziś, po pro­stu pra­gnę z tobą być.