Archiwum kategorii 'Wierzę'

Jan 31 2008

Za oknem

Napisał(a) Grzegorz w kategorii Wierzę, Ze starych wierszy

Pożółkły liście,
na starość spadły z drzew.
Za oknem zimno,
to zima zbliża się.

W sercu tak samo,
lodowiec wita mnie.
A nie mam siły,
by ogrzać Cię.

Marznij sama –
to okrutne.
Marznij sama,
ze swym smutkiem…

Padają deszcze,
a czasem śnieg.
Skruszyć chcą ziemię
kulki lodu z Twoich łez…

Brak komentarzy

Jan 31 2008

Czas

Napisał(a) Grzegorz w kategorii Wierzę, Ze starych wierszy

Za moim oknem
znowu pada deszcz.
Kropla za kroplą
zmywa resztki łez.

Chcę znowu kochać,
chcę odkryć życia sens.
Chcę wszystko oddać,
by kiedyś posiąść Cię…

Nie ma już Ciebie,
odeszłaś w siną dal.
Wszystko na niebie
ubiera smutek, żal.

Półtora roku
wierzyłem bardzo w nas.
A teraz stoję z boku,
bo skończył się mój czas.

Brak komentarzy

Jan 31 2008

Wierzę

Napisał(a) Grzegorz w kategorii Wierzę, Ze starych wierszy

Kiedy deszcz
bębni w ciemne szyby snów,
mówisz, że
pogoda się psuje znów.
A dla mnie świeci słońce, bo wierzę.

Kiedy ktoś
puka w ciemne szyby serc,
mówisz, że
miłością je ranić chce.
A dla mnie on jest samotny, bo wierzę.

Kiedy ktoś
swe słowa rzuca na wiatr,
mówisz, że
już rozumy wszystkie zjadł.
A dla mnie on wciąż milczy, bo wierzę.

Kiedy Cię
kocham z najszczerszych źródeł,
mówisz, że
prawdziwie kochać nie umiem.
A ja trwam, bo wierzę.

Gdy tańczę
z zaciekłym wrogiem Twym,
Ty mówisz –
wspomnij swoje łzy.
Nie słucham, bo wierzę,
że kiedyś…

Brak komentarzy

Jan 31 2008

Cieszę się

Napisał(a) Grzegorz w kategorii Wierzę, Ze starych wierszy

Mówisz, że między nami nic nie ma.
Pewnie to i prawda, ja to już wiem.
Dziś mi naprawdę więcej nie trzeba,
niż, chociaż małą, nadzieję mieć.

Bo przecież nie będzie wiecznie padał deszcz,
a każda, najdłuższa też, noc skończy się.
I cieszę się, cieszę tym tak,
bo przecież piękny jest nasz świat!

Mówisz, że w moim szaleństwie ginę.
Pewnie to i prawda, i to już wiem.
Dzisiaj rozumiem – ma radość płynie
z głębi do głębi samotnych serc.

Bo przecież zdarza się tęczy zabłysnąć,
a każdy ranek zwiastuje lepszy dzień.
Nie każde szczęście wnet musi prysnąć,
nie zawsze ludzie pragną mych łez!…

Mówisz, że się zmieniłem, że to nie ja.
Pewnie to i prawda – to też już wiem.
Dziś nie istnieje ten pesymista –
od kiedy chwilą cieszyć się chcę.

Bo przecież nieważne, co będzie jutro,
kiedy wspaniałe chwile wiecznie chcą trwać.
Sposób na życie opisuj krótko –
dawać trza więcej, niżeli brać!

Brak komentarzy

Jan 31 2008

Nic

Napisał(a) Grzegorz w kategorii Wierzę, Ze starych wierszy

Niby nic nie ma pomiędzy nami,
ale nie mogę zgadnąć, gdzie sens.
Niebo zachodzi dla mnie chmurami,
wiem, że gdzieś jesteś, lecz nie wiem, gdzie.

Tyle już razy Ciebie traciłem,
że nie wiem nawet, co stało się.
I chociaż w miłość dawno zwątpiłem,
wierzę, że kiedyś odnajdę Cię.

Brak komentarzy

« Poprzednie - Następne »