Archiwum kategorii '1998'

Jan 31 2008

Mniej-więcej

Napisał(a) Grzegorz w kategorii 1998, Ze starych wierszy

Więcej, niż zwierzę, mniej jednak, niż Bóg,
rozdarty, lecz wierzę, że muszę być tu.
Szmaciana kukiełka w teatrzyku gwiazd
i patrzą znad szkiełka, jak me życie trwa.

To niezła komedia, jak targa mną los.
W ich encyklopediach widnieję pod “klops”.
A jestem wyjątkiem od reguł i praw,
zwą mnie prapoczątkiem nauki i kłamstw.

Bo gdy piszą książki, jak biegam tu-tam,
załatwiam pieniążki, pracuję - ot, tak.
Chaotyczne ruchy to dla mnie jest sport,
gdy tracę uśmiechy, to dręczy mnie coś.

I czasem wołają ekspertów od spraw,
bo się spotykają dwa klopsy - ot, tak.
Reakcją nazwali złączenie dwóch dusz,
lecz my, niby-mali - miłością i już.

Brak komentarzy

Jan 31 2008

Bezszelestny koniec

Napisał(a) Grzegorz w kategorii 1998, Ze starych wierszy

Moje życie bezszelestnie traci sens,
Już na starcie kończy się bezkresny bieg.
Cały ból mój ujął w jeden niemy krzyk,
W sercu swoim mnie nie nosi żaden nikt.

Nie odeszłaś, bo nie byłaś przy mnie, gdy
W gruzy legły najdrobniejsze moje sny.
W Twoim wzroku coś z pewnością było, wiem.
Było kłamstwem, lecz je rozpoznałem źle…

Brak komentarzy

Jan 31 2008

Poranek

Napisał(a) Grzegorz w kategorii 1998, Ze starych wierszy

Widuję Cię codziennie,
gdy tylko wstaje dzień.
Jedziemy autobusem
minutę, może dwie.

Codziennie na przystanku
mój wzrok w Twą patrzy twarz.
Jak zawsze o poranku,
słońca z niej płynie blask.

I chyba nawet lubię
spotykać rano Cię.
I nawet wiem na pewno,
że i Ty kochasz mnie.

Gdy ktoś popatrzy z boku,
stwierdzi “dziewczynę masz”.
Lecz ja mówię o Bogu,
co ma promienną twarz.

Brak komentarzy

Jan 31 2008

Niezauważalny

Napisał(a) Grzegorz w kategorii 1998, Ze starych wierszy

Nigdy nie dowiesz się
o kimś za tobą o krok,
kimś kto pokochał cię
i upadł w mrok…

Bo mu zabrakło słów
na opis tej burzy w nim,
bo zbyt mocno czuł,
że już jesteś z kimś.

Nigdy nie powiesz nic,
gdy zabraknie w szkole go,
gdy przestanie żyć,
umknie tobie to…

Brak komentarzy

Jan 31 2008

Born to suffer

Napisał(a) Grzegorz w kategorii 1998, Ze starych wierszy

I’m born to suffer
What am I to?
Non-frozen patterns
On broken glass
The say “Don’t worry”
But She is silent
Almost like skies
When I lose faith
I live to suffer
I cannot kill
All frozen souls
On this coursed world
The say “you’re sick”
But I am normal
Almost like skies
Above my head

Brak komentarzy

Następne »