Jan 31 2008

Serca z betonu

Napisał(a) Grzegorz o 9:53 w kategorii Serce z betonu, Ze starych wierszy

Miałem szczęście przeogromne i miłość.
Codziennie słonecznie i przepięknie było.
Miasto kwitło, bieliły się ulice,
W wiosennym zenicie toczyło się życie.

Nagle prysły radosne te nadzieje.
Pomimo dni wiosny nadeszły zawieje.
Przyjaciele rozpłynęli się nagle
I ustały wiatry, co dęły w me żagle.

Oszukany, szukałem w nich ratunku.
Nie znalazłem w żadnym najmniejszym uczynku.
Samobójcy serce pęka i tonie,
A oni swe serca odlali w betonie…

Adres trackback | RSS komentarzy

Dodaj komentarz