Jan 31 2008
Determinizm
Wojna przedwczoraj, powódź wczorajsza,
Wieczorna zorza, rosa nad ranem,
Morderstwo czyjeś, uliczna walka…
Wszystko to było już zapisane.
Pokój w Europie, wojna w Czeczeni,
Spalone drzewa, domy zalane,
Śmierć wszystkich ludzi i strachu cienie…
Wszystko już było dawno sprzedane.
Dziewiąty czerwca i słowa Twoje,
Szpilki tajemnic i gorzkie żale,
Wrośnięte w serce uczuć powoje…
Dawno spisano, co będzie dalej.
Nie chcę już tęsknić, pragnąć miłości,
Próżne, daremne łzy niepłakane.
Czemu mam cierpieć - na wysokości
Dawno już wszystko jest zapisane.
Wieczorna zorza, rosa nad ranem,
Morderstwo czyjeś, uliczna walka…
Wszystko to było już zapisane.
Pokój w Europie, wojna w Czeczeni,
Spalone drzewa, domy zalane,
Śmierć wszystkich ludzi i strachu cienie…
Wszystko już było dawno sprzedane.
Dziewiąty czerwca i słowa Twoje,
Szpilki tajemnic i gorzkie żale,
Wrośnięte w serce uczuć powoje…
Dawno spisano, co będzie dalej.
Nie chcę już tęsknić, pragnąć miłości,
Próżne, daremne łzy niepłakane.
Czemu mam cierpieć - na wysokości
Dawno już wszystko jest zapisane.