Jan 31 2008

W górach

Napisał(a) Grzegorz o 9:08 w kategorii Niezmienność, Ze starych wierszy

Usiądziemy przed schroniskiem,
posiedzimy chwilę razem.
Wygaszone palenisko
przyjaźń iskrą nam rozżarzy.

Na bezchmurnym nieboskłonie
gwiazd tysiące mrugać będą.
W nasze delikatne dłonie
Jego słowa z wolna zejdą.

Oddalimy się tej nocy
od przyziemnych spraw boleści.
Będziem czerpać z Jego mocy
i poznawać Jego treści.

Już nie mogę się doczekać,
jeszcze dwa miesiące zniosę:
Wkrótce już będziemy jechać
w piękne góry, Karkonosze.

Adres trackback | RSS komentarzy

Dodaj komentarz